Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sabre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sabre. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2018

Od Sabre CD. Darcy

Tej nocy obudził mnie deszcz. Nie mogłem zasnąć przez bardzo długi czas. Wkurzały mnie też odgłosy szumu drzew. Wstałem na chwilę i wyszedłem przed jaskinie. Deszcz w ciągu kilku sekund zmoczył mnie całego. Weszłem szybko z powrotem do jaskini i obserwowałem deszcz oraz drzewa, które szumiały nieustannie. Po długim czasie nareszcie zasnąłem. Rano byłem nie wyspany i miałem ochotę spać do południe, ale pomyślałem, że poranny bieg postawi mnie na łapy. Wyszedłem wiec z jaskini i przebiegłem się na plażę i z powrotem. Nie mogłem odmówić sobie pływania, więc chwilę czasu zajął mi powrót do domu. Potem zastanawiałem się, co mam teraz robić. Nudziło mi się trochę, ale zauważyłem wielkie drzewo.
- Hmmm...
Zastanawiałem się chwilę, ale potem uznałem, że nie ma co się zastanawiać.
Drzewo było wielkie, wyglądało na jakiś dąb, idealne do wspinaczki. Chociaż gepardy nie chodzą po drzewach, ja byłem inny. Pobiegłem szybko na to drzewo i wspiąłem się aż n sam szczyt. Dąb był naprawdę bardzo wielki, a ja byłem dosyć wysoko i w każdej chwili mogłem spaść. Zszedłem więc trochę niżej.
- Ale widoki! - Powiedziałem do siebie.
Z góry było widać wszystko! Widziałem nawet plażę, polanę, każde drzewo. Zauważyłem także jakieś góry, nawet jaskinie innych kotowatych. Zszedłem z dęba i podążałem w stronę jaskini, ale spostrzegłem przy jednym z drzew jakiegoś rysia. Była to samica z naszego stada. Podbiegłem do niej kawałek. Chwilę ją obserwowałem. Widziałem jak ratuje wiewiórkę. Powiedziałem do niej:
- Widzę, że uczynna samiczka.
Nic nie powiedziała. Wyglądała jakby mnie zignorowała lub nie usłyszała. Odchodziła w przeciwnym ode mnie kierunku.
- Gdzie uciekasz? - Spytałem
Wtedy samica przyspieszyła. Wyglądało na to, że nie chciała abym za nia szedł. Jednak poszedłem. Zapytałem:
- Powiesz mi jak masz na imię?
Odpowiedziała mi:
- Darcy, pasuje?
- Ja jestem Sabre, ładne masz imię.
- Dzięki.
- Co tu robisz całkiem sama?
Wyglądała jakby nie wiedziała co ma powiedzieć. Czekałem na odpowiedź tylko chwile. Potem odpowiedziała:
- Ja...

(Darcy?)
✐ 323 słów
+10 SK

piątek, 31 sierpnia 2018

Od Sabre (Do Nambikeyi)

Kiedy dołączyłem do stada Adamantium Alfa Czika zaproponowała mi stanowisko wojownika. Od razu się na to zgodziłem. Poszedłem potem do swojej jaskini. Powiedziałem do siebie:
- Czas rozejrzeć się trochę po okolicy.
Poszedłem wtedy... Właściwie nie wiedziałem gdzie idę, więc poszedłem przed siebie. Kiedy dotarłem na miejsce, a była nim plaża, ucieszyłem się.
- Ojej! Plaża! No cóż zawsze warto popływać!- Wykrzyknąłem. Wtedy wskoczyłem do wody i pływałem bardzo długo, że aż się tym zmęczyłem. Postanowiłem uciąć sobie małą drzemkę. Kiedy już się obudziłem i kiedy przebiegłem się kawałek, spostrzegłem w oddali jakieś światło. Nie wiedziałem co to mogło być. Natychmiast pobiegłem w tym kierunku, ale-co było dziwne-światełko oddalało się i przybliżała. Biegłem, aż w końcu byłem zmęczony. Stanąłem, obserwując światło, aż w końcu znikło. Wtedy pomyślałem:
- Hmmm... Ale co to mogło być?
Jeszcze kawałek pobiegłem w tamtą stronę. Czułem się obserwowany. Postanowiłem zapomnieć o tym wszystkim i wróciłem do jaskini. W domu zastanawiałem się co to było, ale nie miałem ochoty o tym mówić, zwłaszcza jeśli nikogo tu jeszcze nie znałem. Kilka godzin później wyszedłem z jaskini i w dodatku zobaczyłem jakąś postać.
- Ciekawe kto to może być?- Powiedziałem z zaciekawieniem. Podbiegłem do nieznanej osoby. Była z naszego stada. Podszedłem do niej i przywitałem się:
- Hej.

(Nambikeya?)
✐ 210 słów
+5 SK

czwartek, 30 sierpnia 2018

Sabre!


Imię: Sabre
Pseudonim: Sabr, Sabar, 
Wiek: 3 lata
Płeć: Samiec, Gepard
Stopień: Początkujący
Gatunek: Gepard
Głos: Ed Sheeran
Stanowisko: Wojownik
Charakter: Jest potężny i waleczny, a zarazem spokojny i przyjacielski. Nie ufa obcym, podejrzanym kotom. Zawsze stanie w obronie znajomych i przyjaciół, chętnie podejmuje się nowych wyzwań i zawsze wykonuje swoje obowiązki jako wojownik. Lubi pływać, kocha wodę, nie odmówi sobie pływania. Jest dzielny i odważny. Chętnie pomaga przyjaciołom. Lubi ryzyko, ale bez przesady. Wspinaczka? Sabre ją uwielbia!
Żywioł: Elektryczność, błyskawice
Moce:
Tarcza elektryczna- chroni Sabre przed wrogiem
Elektryczna kula -sprawia, że wróg jest otoczony przez 10 minut

Błyskawica-zabiera dużo zdrowia
Błyskawiczna prędkość-Sabre biega z prędkością błyskawicy
Zmiana w chmurę-Sabre zmienia się w chmurę rzucając błyskawiczne pociski.

Partnerka: Liczy na to, że kiedyś ją spotka.
Rodzina: Rodzice są w innym stadzie.
Młode: Właściwie nigdy o tym nie myślał
Historia: Nie wiadomo gdzie się urodził, ale był bardzo dobrze wychowywany, jednak rodzice dziwili się, że dostał żywioły bardzo późno. Kiedy pewnej nocy błysnęła błyskawica, okazało się wtedy, że Sabre włada żywiołem błyskawic, jednak nie wiadomo jak dostał żywioł elektryczności. To zawsze było tajemnicą. Kiedy dorosną i poszedł poszukać własnych przygód. Pewnego dnia Sabre wyruszył na polowanie, wtedy spotkał stado Aadamantium i tam zamieszkał.
Ciekawostki: 
✧ Sabre lubi wodę, wspinaczkę i walkę, nie lubi spokojnych wędrówek, on woli biegać.
✧ Sabre nigdy nie używa mocy bez potrzeby.
Właściciel: Likaona
Szablon
Karou
Royalog